DIY: Prezent na każdą okazję

14:10 TosiowaMama 15 Comments

To pierwsze DIY niekulinarne na moim blogu. Inspirację zaciągnęłam z internetu, a że efekt wyszedł mi zadowalający, to postanowiłam się nim podzielić.



Obrazek nadaje się na Dzień Babci i Dziadka, Dzień Matki, Dzień Ojca, urodziny, imieniny...Każdy dorosły na pewno go doceni. Jego wykonanie zajmuje jeden dzień, a więc nie tak długo :)

Co będzie Wam potrzebne? Naprawdę niewiele!

- cienka deseczka ok 20x30cm (ja znalazłam w Castoramie w ścinkach coś jak na tyłach antyram <nie wiem jak to się nazywa>  za niecałą złotówkę)
- kordonek, włóczka, mulina (coś grubszego) -u mnie w kolorze białym
- 2-3 paczki najmniejszych gwoździków
- młotek
- ołówek
- cierpliwość :)



Od czego zacząć?

Najpierw rysujemy delikatnie ołówkiem zarys naszego rysunku. Ja zrobiłam drzewo, ale może to być cokolwiek. Ogranicza Was tylko wyobraźnia :)


Wskazówka: Dobrze zrobić dosyć duże załamania, bo potem może być problem przy wbijaniu gwoździków.

Jak już mamy naszkicowany nasz projekt to bierzemy młotek i wbijamy gwoździki na narysowaną linię starając robić się to w równej odległości.






Wskazówka: Ja robiłam to średnio co 8mm. 1cm to trochę za dużo jak dla mnie, a mniej za gęsto i może być problem z przeplataniem i zajmie nam to dużo więcej czasu.
Pamiętajcie też o podkładce, bo niechcący możecie podziurawić podłogę lub biurko ;)

Jak już skończycie swoje zawijasy, to potem należy powbijać gwoździki na krawędziach deseczki, tak aby utworzyły ramkę



Gwoździki powbijane - połowa roboty za Wami ;)

Teraz na jednym gwoździku zawiązujecie supełek i zaczynacie przeplatać nitkę o gwoździki, tworząc nieregularną sieć. Nie ma na to jednego sposobu. Każdy kolejny gwoździk był losowy. Starajcie się tylko żadnego nie ominąć i będzie dobrze. Nitka musi być też dosyć mocno naprężona żeby nie spadała z gwoździ, ale na tyle luźna żeby gwoździe nie powypadały z deseczki.




Zdarzało się, że coś mi spadło dlatego mój obrazek podzieliłam na "3 części". Jak przeplotłam 1/3 obrazka to zawiązałam supełek i zaczęłam od początku na 2/3 części. Zakończyłam supełkiem i powtórzyłam na ostatniej części. Nie musiałam wtedy robić wszystkiego od nowa jakby pod koniec coś nie wyszło.




Kolejnym etapem jest przeplecenie nitki na krawędziach (u mnie) drzewa i ramki.




U mnie na końcu (bo zapomniałam, ale u Was powinno być na początku) zostało doczepić z tyłu zawieszki, które umożliwią powieszenie obrazka na ścianie.


Tak powstało moje dzieło  :)


Co do deseczki moja była trochę za cienka. Z tyłu gwoździki nieznacznie wystawały. Grubsza byłaby może bardziej stabilna, chociaż ta trzyma się cały czas.

Teraz troszkę pozanudzam ;)

W minione Święta Bożego Narodzenia wpadliśmy całą rodziną na świetny pomysł. Z racji tego, że na jednej z dwóch Wigilii mieliśmy około 15 osób do obdarowania, gdzie czekała jeszcze druga połowa rodziny (w tym roku obskoczyliśmy dwie imprezki na raz), postanowiliśmy poeksperymentować. Pierwsza rzecz to taka, że zrobiliśmy losy i każdy losował jedną osobę, której kupował prezent. Na rzecz wielu drobnostek postawiliśmy na pojedyncze konkretne prezenty. Wiem, że wiele dużych rodzin tak robi. Może nawet któraś z Waszych? :)
Drugi punkt jest bardziej skomplikowany, ponieważ...wszystkie prezenty były HOMEMADE! Na początku byliśmy podzieleni co do takiego rozwiązania, ale ostatecznie przy nim zostaliśmy. Przecież za rok nie musimy tego powtarzać. Co się jednak okazało? Jednogłośnie okrzyknęliśmy to naszą nową tradycją! Prezenty były wspaniałe (nie podejrzewałabym wszystkich o takie talenty i pomysły) i kreatywne, a do tego nadawały się do użytku codziennego. Nikt potem nie miał problemu co zrobić z nietrafionym prezentem. W każdy zostało włożone wiele pracy i serca :) Byłam naprawdę urzeczona, a dziecięca magia Świąt powróciła!
Dzieci mamy jeszcze malutkie, więc ich prezenty to osobna (już sklepowa) bajka.
Tak właśnie brzmi historia, która zapoczątkowała istnienie tego DIY:)


Mam nadzieję, że pomysł się Wam podoba i ktoś z niego skorzysta. Zdjęcia może nie oddają całkowicie uroku, ale naprawdę warto spróbować. Jak nie dla kogoś, to dla samego siebie na ozdobę domu :)

Koniecznie przesyłajcie zdjęcia swoich prac na mojego maila lub Facebooka!

15 komentarzy:

  1. Pięknie Ci to wyszło! Nigdy bym nie pomyślała, że coś tak prostego wyjdzie tak cudnie!! <3
    Na pewno spróbuję !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Koniecznie daj znać jak Ci wyjdzie :)

      Usuń
  2. Piękne! Muszę pomyśleć jaki kształt chciałabym zobaczyć na naszej ścianie i przygotować taką ozdobe do naszego przyszłego domu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W środku w pustym polu może być jakieś zdjęcie. Wydaje mi się, że również będzie dobrze wyglądało :)

      Usuń
  3. Bardzo pomysłowe:) Chyba stworzę podobną ramkę na zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. przepiękny :) a my prezentu na dzień dziadziusia i babuni nie mamy jeszcze.... moze tez skolujemy cos takiego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że próbujcie! Efekt pokazuje ogrom pracy i serca jakie się w to wkłada, a więc idealny podarunek dla Dziadków ;)

      Usuń
  5. Wow! Rewelacyjne! Po prostu genialne :D Chyba się zainspiruję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super pomysł! Drzewko wyszło super, muszę sama coś pokombinować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam ,wspaniała zabawa,dziękuję za pokazanie !:)
    Pozdrawiam Karina

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam ,wspaniała zabawa,dziękuję za pokazanie !:)
    Pozdrawiam Karina

    OdpowiedzUsuń