Jak odzwyczaić dziecko od smoczka

12:27 TosiowaMama 5 Comments

Wiecie jaki jest najlepszy i najszybszy sposób? 
*
*
*
*


*
*
Zostawić dziecko dziadkom, którzy zapominają, że w ogóle istnieje takie coś :D 


Ostatnio pojechałam z Mężem na weekend dzięki Aperol Spritz i Gancia (dzięki btw <3, więcej opowiem w następnym poście ;)). Tosiek od piątku do niedzieli włącznie został z dziadkami. Jedna doba u mężowych rodziców, a druga u moich. Całe szczęście mieszkają blisko siebie. Tosiek zupełnie inaczej zachowuje się przy nas, a inaczej przy dziadkach. Bardzo dobrze wie jak pogrywa się z rodzicami i jak wymusić pewne rzeczy. Sprytne bestie z naszych bąbli.No i przechodząc do ważniejszej sprawy. Już pierwszej nocy usnął babci bez smoka. Tak po prostu. Bez zbędnego narzekania i płaczu. Nie chciało mi się wierzyć, ale jak wróciliśmy, powtórzyłam doświadczenie. Nie wierzyłam własnym oczom! Spał bez pobudek. Do rana. Wyspałam się z nim jak nigdy :)

Tak więc drogie mamy, zostawcie swoje pociechy babciom :D

A bardziej poważnie. W dzień Tosiek sporo marudzi, gryzie palca, mnie, ssie wargę. Próbuje zastąpić smoczka z marnym skutkiem, ale z każdym dniem jest coraz łatwiej. Są chwilę kiedy mam ochotę mu go dać, ale jestem twarda. W końcu wielki chłopak z niego :) U jednych jest ciężej u drugich łatwiej, ale warto.
Pamiętajcie, że długie ssanie smoczka przez dziecko źle wpływa na jego zęby i zgryz.

5 komentarzy:

  1. Przed nami też odsmoczkowywanie... Mam nadzieję, że pójdzie gładko :-).

    OdpowiedzUsuń
  2. My mamy ultra cienki smoczek MamBaby. Odsmoczkowanie latem! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas nie było tego problemu, bo Oli w ogóle nie chciał smoczka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety na odwrót...Od piersi sam się odstawił, ale za smokiem nadal szalał :)

      Usuń
  4. oo i mnie ten temat czeka. Z córą poszło gładko....po prostu "pożerała" swoje smoczki. Gryzła, szarpała aż był on coraz krótszy i krótszy aż niewygodnie się go cucało. Ja postanowiłam nie kupować nowego. Któregoś razu jak próbowała do spania go pociumkać to się nie dało bo był za krótki i nie mogła się przyssać. Sama wyjęła go z buzi, gwizdnęła na podłogę i poszła spać. To był definitywny koniec.

    OdpowiedzUsuń