7 filmów, które chwycą Cię za serce

21:02 TosiowaMama 12 Comments


Dzisiaj post, który bardzo różni się od pozostałych. Tak mnie coś tknęło po wczorajszych walentynkach. Obejrzałam z mężem film, który zostawił po sobie ślad i zawsze na jego wspomnienie łezka się w oku zakręci. Szczegóły podam w opisach. Myślę, że ta 7 to czołówka i klasyka, do której każdy powinien sięgnąć. No może z wyjątkiem, ale film był po prostu dobry :) Każdy od czasu do czasu lubi obejrzeć coś interesującego. Oto moja lista, którą naprawdę mogę polecić. Nie stracicie ani minuty, obiecuję ;)

Zacznę od najnowszych, kończąc na klasyce.
Po kliknięciu tytułu traficie na stronę Filmweb z opisem :)


1. Choleryk z Brooklynu (2014)




Jestem pewna, że każdy z Was oglądał jakiś film z Robinem Williamsem. Nie wiem jak Wam, ale ja bardzo lubiłam tego aktora. Choleryk z Brooklynu jest ostatnią produkcją z jego udziałem. Właśnie wczoraj obejrzałam ten film. Wiedza, że aktor popełnił samobójstwo całkiem zmieniła moje spojrzenie na tą historię. Dostrzegłam w tym głębię. Może aktor utożsamił się z główną postacią? No sama nie wiem, ale polecam. Ja przy nim łzę uroniłam.


2. Nietykalni (2011)



Młody chłopak wychodzi z więzienia. Dostaje pracę u sparaliżowanego milionera. To zmienia całkiem jego życie. Jak? Zobaczcie sami! Film mnie rozśmieszał, wzruszał. Wywołał chyba wszystkie możliwe emocje. Koniecznie zobaczcie!


3. Siedem dusz (2008)



Ojej, ryczałam przy nim jak bóbr! Piękny film! Nie chcę opowiadać, żeby nie spojlerować. Głównym bohaterem jest Will Smith. Spowodował wypadek, sumienie go zżerało, ale znalazł sposób na rekompensatę. Dodaj koniecznie do kolejki do obejrzenia!


4. Jestem legendą (2007)



Kolejna produkcja z Willem Smithem. Jest to film Sci-Fi, ale zrobiony tak, że nawet osobom, które nie przepadają za takimi filmami powinien przypaść do gustu. Ostatni człowiek na Ziemi, zostało mu tylko towarzystwo psa-jedynego przyjaciela. Stara się wynaleźć szczepionkę na wirusa, który zawładnął ludzkością.


5. Zielona mila (1999)



Chyba większość osób go oglądała. Film, który ścisnął moje gardło. Dobro i zło. Emerytowany strażnik więzienny opowiada historię, jaka mu się przydarzyła w pracy. Człowieka skazano za morderstwo, ale czy mają rację?


6. Szósty zmysł (1999)



Trochę o rzeczach nadprzyrodzonych. Chłopiec widzi zmarłych. Pewien psycholog próbuje mu pomóc. Uda mu się? Koniec zwala z nóg. Naprawdę polecam!


7. Król lew (1994)



Tego na pewno nie muszę komentować. Kto nie płakał jak zginął Mufasa?! :)
Klasyka!


Oto moja złota siódemka. 
Oglądałeś któryś z nich? 
Podziel się opinią. 
Może powinnam coś dodać do swojej listy?



Tutaj zamieszczę filmy, o których zapomniałam, a pojawiły się w Waszych komentarzach:




8. Ciekawy przypadek Benjamina Buttona (2008)



9. Pianista (2002)


10. Leon zawodowiec (1994)




11. Dzień, w którym zatrzymała się Ziemia (2008)


11. Stowarzyszenie umarłych poetów (1989)



12. Forrest Gump (1994)






Miłego oglądania! :)

12 komentarzy:

  1. 3. Siedem dusz- fantastyczny film!! Obejrzalam go 5 lat temu gdy pod sercem nosilam pierworodna. Ryczalam na nim jak bobr i dostalam od mamy ochrzantus za to ze ogladam tak emocjonujace filmy w ciazy ;).
    4. Jestem legenda- Ogladakam ale szalu niema ;)
    5. Zielona mila- klasyk! Fantastyczny film!
    6. Szosty zmysl- jak wyzej, klasyk, klasyk i jeszcze raz klasyk! Rewelka
    7. Krol lew- bajka mojego dziecinstwa.....i lzy ktore uronilam wraz z Simba widzac spadajacego ojca....miglabym zasilic nie jedna rzeke ;).

    Ja do tej listy dodalabym jeszcze Avatara, Dziwny przypadek Benjamina Buttona i Pianiste.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy "Jestem legendą" ryczałam jak zarazili mu psa :P
      Co do Benjamina i Pianisty- dopisuję koniecznie!:)))
      Avatar jak dla mnie był nudny, ale efektów można mu pozazdrościć :)

      Usuń
    2. o to miło widzieć pozycje które podsunęłam ;)

      a tak teraz żartem- dopisz jeszcze 50 twarzy Greya hihihihi :D

      Usuń
  2. Nietykalni, Zielona Mila, Szósty Zmysł, Ciekawy przypadek Benjamina Buttora i Pianista to filmy, których się nie zapomina i do których się wraca. ;)
    Co bym dodała, może np. Incepcję, Gangi NowegoYorku, Atlas chmur. Jest wiele świetnych filmów. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, Gangi Nowego Yorku muszę jeszcze obejrzeć :)

      Usuń
  3. Większość oglądałam :)
    Za Zieloną mile do tej pory się biorę i bronię ;)
    Ja dodałabym: Leon zawodowiec i Dzień w którym zatrzymała się ziemia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, zapomniałam o nich! Zaraz zbudujemy niezłą biblioteczkę ;)

      Usuń
  4. Wspaniałe zestawienie. Zerknęłam na pozycje NIETYKALNI i naprawdę muszę do niej powrócić. Uwielbiam ten film!

    www.MartynaG.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Niedawno robiłam zestawienie top5 filmów idealnych na depreche i chociaż u mnie przeważały komedie romantyczne to z pewnością dodałabym filmy, które widzę u Ciebie. Klasyka w postaci zielonej mili czy szóstego zmysłu to filmy do których uwielbiam wracać. Dodalabym jeszcze forresta gumpa, stowarzyszenie umarłych poetów i komedie ps kocham cie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie widziałam tylko dwóch filmów z tej listy - chętnie obejrzalabym Choleryka z Brooklynu.
    osobiście z takich przyjemnych filmów polecam Wielkiego Mike'a:)

    OdpowiedzUsuń